Pamiętam, że jak byłam dzieckiem mama robiła kanapki z jakiem ugotowanym na twardo i ogórkiem kiszonym. Chleb pszenny smarowała masłem i wszytko tak przyjemnie pachniało. Teraz jestem starsza i wprowadziłam parę zmian. Białe pieczywo zastąpiłam ciemnym, a masło czymś bogatszym w smaku: romuladą. Sosem, który przy okazji każdej wizyty u zachodnich sąsiadów kupuję.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogórek kiszony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogórek kiszony. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 11 listopada 2014
sobota, 31 sierpnia 2013
Kwaskowato
Trochę ze mnie amator kwasków. Uwielbiam ogórki kiszone, jem je same i na kanapkach. Moim ulubionym zestawieniem jest bułka posmarowana masłem, obłożona jajkiem ugotowanym na twardo i do tego pokrojony w plastry ogórek kiszony. Kwaskowaty ogórek równoważy słodycz masła, a jego kruchość jest idealnym przeciwieństwem dla miękkiego jajka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
