piątek, 4 sierpnia 2017

Tosty z cheddarem i gotowanymi brokułami

Spostrzegłam w chlebaku końcówkę miękkiego pszennego chleba tostowego. Nie wyglądał jakby długo miał pożyć, a ja miałam ochotę na porządne śniadanie. Postanowiła zaszaleć, zamiast nudnej gołdy użyłam cheddara, z ostatniego obiadu miałam jeszcze gotowane brokuły, które trochę oskubałam pozbawiając je łodyżek, a smak podkręciłam suszonymi pomidorami. Dzięki nim wszelkie sosy były zbędne. Tak mi smakowało, że nie podzieliłam się z mężem.


1 komentarz: