Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boczek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boczek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 kwietnia 2016

Kanapka z grillowanym bakłażanem i boczkiem

Jeśli śledzicie mnie na Facebooku mogliście zauważyć, że przygotowywałam kanapki na drogę. Mąż jechał w trasę i nie mogłam go puścić w dzicz bez prowiantu. Oprócz kanapki z serem, co do której nie jestem pewna czy o  niej pisałam, dostał dwie bułki z boczkiem. Boczek był mocno wysmażony, towarzyszył mu grillowany bakłażan, świeża chrupiąca roszponka i sos paprykowy domowej roboty.


poniedziałek, 9 września 2013

Skwarki z boczku parzonego

Niedzielne śniadanie kojarzy mi się ze smażonymi jajkami na boczku albo z kiełbasą. Usmażyłam boczek, jajka sobie odpuściłam. Za to była prażona gorczyca, twarożek śmietankowy i liście chrupiącej sałaty rzymskiej, a wszystko na grzankach z pszenno-żytniego chleba. Mmmm palce lizać. Ważne jest, żeby w trakcie konsumpcji boczek był jeszcze ciepły.