czwartek, 10 kwietnia 2014

Coś dla amatorów sera pleśniowego

Kupiłam ostatnio świetny chleb żytni, taki bez dodatku mąki pszennej. Postanowiłam posmarować go pikantną gorgonzolą i żeby całość nabrała świeżości ułożyłam na serze plastry zielonego ogórka. Kanapka leżał na talerzu, a ja przyglądałam się jej przez dłuższą chwilę i zastanawiałam się czego brakuje. Ziaren słonecznika! Kto nie chce niech nie wierzy, ale wyszło bosko!


poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Twarożek ze świeżą bazylią

Bardzo lubię ser biały ze śmietaną i odrobiną soli, kojarzy mi się z dzieciństwem. Czasem jednak warto odświeżyć swoje kubki smakowo i przygotować w inny sposób to co tak lubimy. Dla odmiany ser biały zmieszałam z jogurtem naturalnym i dodałam do niego garść pociętych liści bazylii. Na koniec doprawiłam solą morską i świeżo mielonym czarnym pieprzem i kilkoma kroplami oliwy z oliwek.


piątek, 4 kwietnia 2014

Bakłażan posypany

Kanapka z bakłażanem? Czemu nie. Trzeba go tylko poddać obróbce termicznej. Surowego nie należy jeść, może spowodować ból brzucha albo coś gorszego. Na pszennej bułce ułożyłam oberżynę (o jej przygotowaniu pisałam wcześniej), posypałam startym parmezanem i dodałam trochę listków świeżego oregano.


środa, 2 kwietnia 2014

Prawie pasta do kanapek z bakłażana

Coś mnie naszło na oberżynę. Podsmażyłam dwa ząbki czosnku na łyżeczce oleju sezamowego, dodałam jednego bakłażana drobno pokrojonego, podlałam wodą i posoliłam. Mieszałam w garnku, a oberżyna robiła się coraz miększa. Czasem  dolewałam jeszcze odrobinę wody. Jak zupełnie zmiękła dodałam dwie łyżeczki koncentratu pomidorowego,  odrobinę soli, cukru i czarnego pieprzu. Smakuje dobrze zarówno na ciepło jak i na zimno.

poniedziałek, 31 marca 2014

Ale klops

Zostały mi w lodówce klopsiki z indyka, idąc za męskim wzorcem postawiłam na obiadowo śniadaniowy recykling. Klopsiki rozcięłam na pół i ułożyłam na gęstym sosie pomidorowym, którym posmarowałam ciemną bułkę z otrębami owsianymi. Na wierzch jeszcze plaster żółtego sera i zapiekłam. Dawno nie robiłam tak aromatycznego śniadania.


piątek, 28 marca 2014

Spokojny poranek

Z dzisiejszym śniadaniem nie śpieszyłam się. Pozwoliłam sobie na powolną kawę zbożową i chrupiącą, żytnią bułkę, posmarowaną serem białym i posypaną suszonymi pomidorami. Całości dopełniły pachnące listki świeżej bazylii. Dzień jest przyjemniejszy, jak zaczyna się bez pośpiechu. 


środa, 26 marca 2014

Gęsty sos pomidorowy do kanapek i nie tylko

Zamiast używać kechupu, można szybko i prosto zrobić własnoręcznie sos pomidorowy. Wystarczy dobrze odsączyć pomidory z puszki, dodać do nich pół centymetrowy plaster średniej cebuli (najlepiej pokrojony na kawałki), dolać łyżeczkę oleju słonecznikowego, nasypać soli, czarnego pieprzu i trochę świeżej natki pietruszki, na koniec zmiksować blenderem i voilà. Jeśli sos jest zbyt rzadki, można go odparować.