Kanapka na miarę potrzeb i możliwości. Czasem jest tak, że najdzie mnie ochota na coś czego nie jadłam latami. Tak było właśnie z kiełbasą szynkową. Zaczęła machać do mnie z półki w sklepie. Nie mogłam się oprzeć. Po trzech kanapkach jej urok na mnie przestał działać. Co nie zmienia faktu, że te trzy kanapki bardzo mi smakowały. Oto jedna z nich. Biała pszenna bułka posmarowana odrobiną musztardy Dijon, plaster kiełbasy szynkowej, ser tylżycki, świeży ogórek, listki rukoli i dla podkręcenia smaku - marynowane jalapeno i prażona cebulka. Palce lizać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebulka prażona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebulka prażona. Pokaż wszystkie posty
piątek, 8 grudnia 2017
środa, 15 lipca 2015
Tortilla w pracy alternatywa dla zwykłej kanapki
Czasami mam dość chleba. Jednak dla porannego leniwca kanapki to najprostszy i najszybszy sposób na rozprawienie się z drugim śniadaniem. Alternatywa to tortilla. Na okrągły placek posmarowałam remuladą, położyłam liście sałaty masłowej, plastry mazdamera oraz zielonego, świeżego ogórka, a na koniec posypałam prażoną cebulką. Zawinęłam zgodnie ze sztuką i opakowałam folią spożywczą. To była miła odmiana.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
