wtorek, 3 czerwca 2014

Dżem z czarnych porzeczek z zielonym dodatkiem

W zeszłym tygodniu dostałam słoik pysznego dżemu porzeczkowego domowej roboty. Dzisiaj rano otworzyłam go i przy tym deszczu za oknem wreszcie zapachniało mi słońcem i latem. Do porannej kawy była grzanka z chleba orkiszowego, posmarowana masłem i kwaskowym dżemem, a na wierzchu szczypta ekstrawagancji - listki świeżej bazylii.


2 komentarze:

  1. takie domowe dżemiki są najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się zarówno smak,jak i wygląd:)

    OdpowiedzUsuń