Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gouda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gouda. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 lipca 2015

Z miłości do grzanek

Dobra grzanka nie jest zła. Na przykład taka pachnąca bułka z plastrami aromatycznej szynki i z posiekaną drobno, świeżą, trzy-kolorową papryką, zapieczona pod pierzynką z goudy. Palce lizać. A na wierzchu trochę rozpusty - kapka ulubionego łagodnego ketchupu.




piątek, 6 września 2013

Grzanki ze świeżym ananasem

To zestawienie jest mało odkrywcze, ale bardzo je lubię. Miałam chwilę kiedy istniała dla mnie tylko pizza hawajska. Niestety w większości miejsc, które serwują coś z ananasem, owoc pochodzi z puszki pełnej cukrowego syropu. Świeże są o wiele smaczniejsze, dlatego staram się ich używać jak najczęściej. Na śniadanie były grzanki z piekarnika, na które składał się pszenny chleb tostowy, szynka, kawałki świeżego ananasa i ser gouda.