poniedziałek, 20 października 2014

Pachnąca pobudka

Nie ma nic przyjemniejszego na śniadanie jak świeże chrupiące rogaliki z makiem, szczególnie jak ktoś je przyniesie. W sobotę obudził mnie aromat kawy i pieczywa. Dopuściłam się obżarstwa, wśród wielu kanapek była jedna z tapenadą z czarnych oliwek i niebieskim serem pleśniowym. Mrrrr


czwartek, 9 października 2014

Potwór kanapkowy zaraz cię zje! Chyba, że zrobisz to pierwszy!

Kanapkowy potwór!!! Mój syn uwielbia dukaty rybne i cacyki. Kiedy rybki wystygną wystarczy je ułożyć na chlebie z caykami i dodać oliwki, które symulują oczy i zęby. Potworna knapaka gotowa! Jest tylko jeden szkopuł. Mały niejadek nie przepada za oliwkami. Po chwili potwór ma wybite zęby i pozbawiony jest źrenic.

wtorek, 7 października 2014

Kanapka na szwedzki stół

Ostatnio przygotowywałam stół szwedzki dla dwudziestu gości. Było coś na ciepło i coś na zimno. Skoro impreza była stojąca, dania musiały być odpowiedniej wielkości. Nauczona doświadczeniem przygotowałam bardzo poręczne kanapeczki. Składają się z dwóch cienkich, prostokątnych kromek chleba przełożonych samymi pysznościami. W tak przygotowane kanapki wbijałam sześć wykałaczek i kroję tak, żeby patyczki były w samym środku. Tak powstają idealne kanapki na stół szwedzki.



poniedziałek, 29 września 2014

Tosty z oberżyną i suszonymi pomidorami

Coś dla wszystkich wielbicieli ciepłych kanapek. Tosty w wersji mniej oklepanej. Oczywiście nic nie mam przeciwko szynce, pieczarką i serom żółtym. Po prostu proponuję odmianę. Chleb żytni z oberżyną pieczoną i moczoną w oliwie z ziołami i suszonymi pomidorami. Wszystko elegancko zapieczone pod plastrem koziego sera.


środa, 24 września 2014

Jajko w bułce z dodatkami

Z uwagi na galimatias w życiu osobistym ostatnio rzadziej piszę, na szczęście huragan mija i za jakiś czas znowu będę regularnie publikować posty. Tym czasem na dnie chlebaka znalazłam czerstwą grahamkę. Rozkroiłam ją na pół, wyjęłam miąższ, ułożyłam kawałki suszonego pomidora i listki ruccoli. Na koniec wbiłam jajko i zapiekłam. Mniam! Miło było odciąć się na chwilę od świata przy gorącym kubku kawy i smacznym śniadanku.  


poniedziałek, 15 września 2014

Pieczone bakłażany w oliwie z oliwek

Przeczytałam ostatnio przepis na suszone pomidory i poczułam powiew inspiracji. W temperaturze 150 stopni piekłam plastry bakłażana na ruszcie wyłożonym papierem przez ponad godzinę. Kiedy skórka była zarumieniona wyjęłam je i poczekałam aż wystygną. Plastry oberżyny układałam w słoiku, przekładałam gałązkami rozmarynu i kawałkami czosnku, a na koniec zalałam oliwą z oliwek. Świetnie pasują do tostów pizzy czy zapiekanek.


środa, 10 września 2014

Pieczywko czosnkowe

W marketach często można spotkać gotowe pieczywko czosnkowe, które wystarczy wrzucić do piekarnika. Można również przygotować samemu takie pyszności. Wystarczy dowolne pieczywo pokroić na kromki, posmarować masłem czosnkowym, które jest banalne w przygotowaniu, złożyć wszystko z powrotem i zawinąć w folię aluminiową. Zawiniątko trzeba włożyć do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni. Pieczywko będzie gotowe, kiedy poczujemy, że po naciśnięciu pod folią jest chrupiące. Mój niejadek jest wielkim zwolennikiem pieczywka czosnkowego. Ostatnio przygotowałam mu je z grahamki. Wsuwał, aż mu się uszy trzęsły.

garlic bread,pan de ajo, 
Knoblauchbrot, pain à l'ail