Pokazywanie postów oznaczonych etykietą burak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą burak. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 lipca 2019

Kanapka z burakiem

Kto lubi buraki ręka do góry! Ja powinnam podnieść dwie. Ugotowanie ich zajmuje trochę czasu jednak można pójść na łatwiznę i kupić już gotowane i obrane w biedronce. Nie muszą być głównym składnikiem surówki do schaboszczak. Są super dodatkiem do kanapek. Przykładem może być ta na zdjęciu poniżej, która przygotowałam wczoraj dla męża. Żytnią bułkę posmarowałam obficie humusem, na którym położyłam plastry burak, obsypałam je listkami chrupiącej sałaty, a zamiast wisienki na torcie było prosciutto. Nie jestem wielbicielką surowych szynek, dlatego dla siebie przygotowałam wersję wegańską.



wtorek, 10 maja 2016

Carpaccio z buraków

Carpaccio powinno być przyrządzone z surowej wołowiny. W ciąży niestety nie można jeść surowizny, a często pojawia się również problem z niskim poziomem żelaza we krwi. Carpaccio z buraków może być całkiem dobry substytutem i bosko sprawdza się na kanapkach. Do przygotowania małej porcji potrzeba jednego dużego buraka, którego obieramy i układamy w foli aluminiowej z której robimy sakiewkę. W misce mieszamy: łyżkę oliwy z oliwek, pół łyżki octu winnego, mały, rozgnieciony ząbek czosnku, sól i czarny pieprz. "Sakiewkę" zamykamy i wstawiamy do piekarnika na godzinę przy temperaturze 150 stopni Celsjusza. Kiedy burak będzie miękki i upieczony, musimy poczekać, aż wystygnie. Następnie kroimy go na bardzo cienkie plastry, układamy na talerzu, posypujemy startym parmezanem i orzechami włoskimi.