Przy tej paskudnej pogodzie za oknem przyda się trochę witamin. Szczypiorek wyhodowałam na parapecie, po rzodkiewkę musiałam skoczyć do sklepu. Na szczęście mimo pory roku trafiła mi się naprawdę smaczna. Efekt był taki, że chłopcy dostali na kolację coś co doskonale pamiętam z dzieciństwa. Ser biały ze śmietaną, szczypiorkiem i rzodkiewką.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 29 października 2018
niedziela, 21 maja 2017
Warzywne zawijasy
Bez ryby i bez mięsa z samymi warzywami - jasne! Tortille w dużej mierze wyparł z mojej kuchni kanapki w klasycznym ujęciu. Myślę, że spowodowała to łatwość ich przygotowania. Jeden placek, a od razu pojawia się przekąska dla dwojga. Poza tym można je nafaszerować różnościami i nic nie leci na podłogę jak z piętrowej kanapki w tradycyjnym ujęciu. Nie wyobrażam sobie chleba z humusem, roszponką, pomidorem, papryką, czerwoną cebulą, awokado i świeżym ogórkiem, który się nie rozpada, a tortilla zwarta i gotowa czeka na konsumpcje. Widać to doskonale na poniższym zdjęciu.
wtorek, 10 maja 2016
Carpaccio z buraków
Carpaccio powinno być przyrządzone z surowej wołowiny. W ciąży niestety nie można jeść surowizny, a często pojawia się również problem z niskim poziomem żelaza we krwi. Carpaccio z buraków może być całkiem dobry substytutem i bosko sprawdza się na kanapkach. Do przygotowania małej porcji potrzeba jednego dużego buraka, którego obieramy i układamy w foli aluminiowej z której robimy sakiewkę. W misce mieszamy: łyżkę oliwy z oliwek, pół łyżki octu winnego, mały, rozgnieciony ząbek czosnku, sól i czarny pieprz. "Sakiewkę" zamykamy i wstawiamy do piekarnika na godzinę przy temperaturze 150 stopni Celsjusza. Kiedy burak będzie miękki i upieczony, musimy poczekać, aż wystygnie. Następnie kroimy go na bardzo cienkie plastry, układamy na talerzu, posypujemy startym parmezanem i orzechami włoskimi.
czwartek, 5 maja 2016
Wrap z indykiem i papają zamiast sosu
Dawno nie robiłam wrapów, a ciągnie mnie ostatni do warzyw i owoców. Dlatego zdecydowałam się na taki lekki obiad. Sznycle z indyka pokroiłam na paski, posypałam obficie czarnym pieprzem, płatkami migdałów, skropiłam oliwą z oliwek i zostawiłam na chwilę. W miedzy czasie rozgniotłam na papkę dojrzała papaję, dodałam do niej odrobinę soli i posiekaną drobniutko małą czerwoną cebulę. Nie chciałam zalewać warzyw i mięsa gotowymi sosami, które zawierają dużo soli i innych dodatków i nie koniecznie dobrze działają na organizm, a ja szczególnie muszę dbać o siebie z moim coraz większym brzuchem. Mięso położyłam na suchą rozgrzaną patelnię. Smażyłam aż było ładnie zarumienione. Placki smarowałam papają, układałam na nich mięso, sałatę, pomidory, żółtą paprykę i świeżego ogórka.
środa, 4 lutego 2015
Kanapka w okolicy
Na anglistykę zawsze chadzało się na kawę. Nigdy jednak nie zwróciłam uwagi, że można tam też kupić kanapki. Są świeże i bardzo smaczne, co prawda nie mają za dużo warzyw, ale smak jest zbalansowany, a cena poniżej 4 zł bije na łeb wszystkie okoliczne punkty z kanapkami. Szybka, smaczna i tania kanapka w razie potrzeby na ul. Nożownicze we Wrocławiu w Instytucie Anglistyki.
piątek, 13 września 2013
Kanapka do pracy
Dzisiaj udało mi się przygotować kanapkę do pracy i nawet udało mi się jej nie zapomnieć. Kwadratową bułkę, obsypaną ziarnami przekroiłam na pół i posmarowałam obie części majonezem. Położyłam plaster radamera, kilka plastrów świeżego ogórka, kawałki żółtej papryki i liście sałaty rzymskiej. Na koniec poszalałam i posypałam chrupiące warzywa jeszcze bardziej chrupiącą cebulką prażoną.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



