poniedziałek, 19 maja 2014

Chorizo i nie ma innej możliwości

Cierpię z powodu jakiegoś choróbska w stylu przeziębienie i mój organizm zaczął mieć dziwne zachcianki. Myślę, że nawoływanie mnie do zjadania tłustego wiąże się z potrzebą postawienia się na nogi. Dlatego na śniadanie zrobiłam sobie kanapkę gdzie: pełnoziarnisty chleb posmarowałam majonezem, ułożyłam plastry pomidora i kawałki papryki, a na górze dużo plasterków chorizo i starłam parmezan. Od razu się lepiej poczułam.

z mięsem, ostro, chorizo, parmezan, pomidor, majonez, papryka, kanapka z chorizo, Sandwich mit Chorizo, sandwich avec chorizo, 
sandwich with chorizo, sándwich con chorizo

2 komentarze:

  1. mmm.... zjadłabym taką! albo i 3 ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam do udziału w konkursie:

    http://www.fochygochy.blogspot.com/2014/05/konkurs-z-ksiazka-w-tle.html

    OdpowiedzUsuń