Za późno na śniadanie, a za wcześnie na obiad. Lancz, brancz czy drugie śniadanie, nie istotne. Ważne, jest mieć dobry pretekst, żeby zjeść kanapkę na ciepło. Pełnoziarnista bagietka, w której wnętrzu kryje się coś pysznego jest świetnym rozwiązaniem. Kawałki pieczonego kurczaka, plasterki papryczki jalapeno, pieczarki i ciągnąca się mozzarella, wszytko zapieczone razem. Mniam, po takim przerywniku można wracać do pracy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mozzarella. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mozzarella. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 27 czerwca 2017
wtorek, 6 czerwca 2017
Awokado na białym obłoczku
Awokado nigdy dość! Uwielbiam je w każdej postaci, przy okazji każdych zakupów przynoszę co najmniej jedno do domu, aby zawsze aksamitne i dojrzałe było gotowe do zjedzenia. Dzisiaj wystąpiło na scenie z ciemnego chleba ze słonecznikiem. Ułożone na obłoczku z mięciutkiej mozzarelli, obsypane konfetti z suszonych pomidorów, przybrane bazylią tajską, a ostrości dodał mu czarny pieprz. Jak ja lubię tak świeżo rozpoczęte poranki!

czwartek, 18 maja 2017
Tortilla caprese
Przez mojego męża stałam się wielką wielbicielką sałatki caprese. Nie zawsze jednak sałatka jest wygodną przekąskom. Przy grze w kary lepsze są kanapki, palce się nie brudzą. Dlatego od pewnego czasu tortilla caprese jest stałym punktem menu. Na tortillach układam najpierw plastry mozzarelli, następnie pomidora i listki świeżej bazylii, obsypuję obficie czarnym pieprze, podsypuję solą, skrapiam oliwą z oliwek, a na koniec zawijam. Ważne jest aby plastry sera i pomidora nie były za grube, w przeciwnym razie całość źle się zwija.
środa, 10 czerwca 2015
Ostre tosty z cukinią
Tost jest dobry na wszystko, na chandre - zamiast czekolady, na obiad (w końcu na ciepło), na śniadanie (bo powinno być solidne), na posprzątanie lodówki (bo wszystko da się zapiec w chlebie)... Można by wymieniać i wymieniać. Ostatnio miałam jakiś ważny pretekst do zrobienia tostów, nie pamiętam jaki, ale na pewno sprawa była nie byle jakiej wagi. Pomiędzy kromki żytniego chleba włożyłam małe kulki mozzarelli z ostrą papryką i plastry cukinii.
niedziela, 16 listopada 2014
Jajka pod pierzynką z mozzarelli
Coś mnie chyba ostatnio na jajka wzięło. Próbuje podświadomie udowodnić mojemu niejadkowi, że są na prawdę smaczne i warto czasem takie jako wsunąć w całości, z nie tylko białko, a żółtko zostawić. W ramach kolacji zrobiłam grzanki z chleba żytniego z jajkiem ugotowanym na twardo, pomidorkami i mozzarellą.
sobota, 15 czerwca 2013
a'la caprese
Ciabatta zwilżona oliwą z oliwek przykryta plastrami mozzarelli i soczystego pomidora. Do tego świeża aromatyczna bazylia, świeżo zmielony, czarny pieprz i odrobina soli. W połączeniu ze słońcem za oknem można poczuć się jak w Italii.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



