Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciabatta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciabatta. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 kwietnia 2018

Kanapka z pieczonym indykiem i ostrym sosem

To zdecydowanie były jedne z pyszniejszych kanapek jakie ostatni zrobiłam. Popołudniu mieliśmy mieć gości na obiedzie, więc zamiast czegoś ciepłego na lancz były kanapki. Duże pszenne bułki w typie ciabatty posmarowałam ostrym sosem z papryczkami jalapeno. Na nim ułożyłam plastry indyka pieczonego w ziołach, soczyste pomidory (na szczęście zrobiło się ciepło i częściej można spotkać te smaczne, a nie drewniane), plastry dojrzałego awokado i poszarpaną sałatę masłową. Tu muszę się przyznać, że po takiej porcji miałam problem z późniejszym obiadem.



czwartek, 25 czerwca 2015

Bardzo oliwkowe śniadanie do pracy

Regularnie przygotowuje sobie kanapki do pracy. Ostatnio wyszło mi bardzo oliwkowo. Ciabatty z dodatkiem czarnych oliwek rozkroiłam i posmarowałam masłem. Ułożyłam plastry sera salami z dodatkiem ziół, listki ruccoli i zielone oliwki faszerowane papryką. Śniadanie było trochę słone, ale za to przywodziło na myśl Morze Śródziemne.


niedziela, 1 marca 2015

Panini

Zrobiłam sobie przyjemność i kupiłam mały, zamykany grill. Wygląda trochę jak toster tylko nie ma podziałek, przez co posiada więcej zastosowań, ale o tym kiedy indziej i pewnie na innym blogu. Przetestowałam urządzenie przygotowując panini z ciabatty. Rozkroiłam bułki na pół i skropiłam oliwą z oliwek. Posypałam listkami rukoli, położyłam plastry szynki, oprószyłam startą mozzarellą i  dodałam kawałki suszonych pomidorów, a na koniec zapiekłam moim mały grillikiem. Było pysznie. Bałam się, że moja nowa zabawka będzie stałam w kącie i porastała kurzem, jest jednak zupełnie odwrotnie. Jest praktycznie cały czas w użytku i nie mam kiedy jej nawet schować. Jeśli ktoś się zastanawia na zakupem takiego grilla to serdecznie polecam, jest bardzo przydatny.


sobota, 15 czerwca 2013

a'la caprese

Ciabatta zwilżona oliwą z oliwek przykryta plastrami mozzarelli i soczystego pomidora. Do tego świeża aromatyczna bazylia, świeżo zmielony, czarny pieprz i odrobina soli. W połączeniu ze słońcem za oknem można poczuć się jak w Italii.