poniedziałek, 10 października 2016

Drugie śniadanie, czym zastąpić masło

Smaczny pomysł na drugie śniadanie i interesująca propozycja dla tych którzy nie przepadają za zestawieniem masła z wędlinami. Pieczywo, żeby nie być suche można posmarować miękką gorgonzolą. Cudownie komponuje się z szynką szwarcwaldzką. Dla urozmaicenia można dodać świeżą, kruchą rukolę i drugie śniadanie mamy gotowe.  


piątek, 30 września 2016

Kanapka z kurczakiem i awokado

Połączenie awokado z kurczakiem jest tak oczywiste, że dwa razy sprawdziłam swój blog czy już wcześniej o nim nie pisałam. Taką kanapkę przygotowałam ostatnio mężowi na drugie śniadanie czym sprawiłam mu nie kłamaną przyjemność. Grzankę z chleba pszenno-żytniego posmarowałam majonezem, ułożyłam plastry awokado, a na nich kawałki pieczonej piersi z kurczaka. Wisienką na torcie był szlaczek z ostro-słodkiego sosu mango


wtorek, 20 września 2016

Słony karmel, przepyszny krem do kanapek

W ciąży polubiłam śniadania na słodko. Mimo, że już trochę czasu minęło od porodu nic się nie zmieniło. W restauracji do której często chodziłam na poranną herbatę i coś pysznego, podawali świetne kremy do pieczywa. Niestety nie wszędzie można takie wynalazki dostać, a jak już to są one dosyć drogie. Dlatego sama przygotowuję słoiczek pyszności do śniadania. Wystarczy w suchym garnku roztopić 500g białego cukru, dodać do niego 100g słonego masła, dosypać dwie łyżeczki soli, zdjąć z kuchenki i wlać około 200ml śmietanki trzydziestki. Jeszcze na kilka sekund postawić na palnik, żeby pobulgotało. Jak wystygnie krem jest gotowy do smarowania. Chyba, że przed wystygnięciem zdąży zniknąć.


sobota, 17 września 2016

Spring rolls z sosem z czarnego sezmu i mięty

Od dwóch tygodni chodził za mną mąż i marudził, że chce spring rolls. W końcu dałam się namówić. Nie miałam czasu wyskoczyć do sklepu, więc obył się bez sosu mango. Z to zrobiłam sos z czarnego sezamu. Łyżkę nasion utarłam w moździerzu z garścią listków świeżej mięty i sokiem z połówki cytryny. Miał piękny kolor, jestem przekonana, że użyję go do czegoś w Halloween. Smarowałam nim namoczony papier ryżowy, układałam marchewkę, ogórka i awokado. 


poniedziałek, 5 września 2016

Croissan i nektarynka mogą być parą

Nic tak nie poprawia humoru w pochmurny poranek, jak kubek gorącej kawy i świeże pyszności na talerzu. Na przykład chrupiący croissant, posmarowany puszystym twarożkiem naturalnym, na którym leżą plasterki soczystej  nektarynki. Myślę, że nawet poniedziałek może być bardziej znośny po takim śniadaniu.


czwartek, 7 lipca 2016

Masło dyniowe albo jak woli główny konsument moich eksperymentów pasta śniadaniowa z dyni

Dzisiaj wrzuciłam na fb zdjęcie na którym zawzięcie walczę z zawartością moździerza. Było to 100g pestek z dyni. (Przy okazji uświadomiłam sobie , że przydałby mi się większy moździerz.) Próbowałam zrobić masło dyniowe. Pestki, które miałam były niestety mało oleiste i udało mi się zrobić z nich proszek. Utarłam je z łyżeczką suszonego chilli w płatkach i połową łyżeczki soli kamiennej. Na koniec do proszku dodałam pięć płaskich łyżek wody. Tak powstało moje pierwsze masło dyniowe albo pasta jak kto woli.



piątek, 10 czerwca 2016

Tost z brokułami

Co prawda brokuła ledwo co widać, ale możecie wierzyć mi na słowo, że tam jest. Bardzo lubię pewne zestawienia smakowe. Pomidor, papryka i brokuły są jednym z moich ulubionych. W toście na którego składały się dwie kromki chleba na zakwasie znajdowały się pomidorki koktajlowe, ugotowane brokuły i mazdamer. Papryki też nie zabrakło. Użyłam gęstego sosu mojej mamy, z ostrymi papryczkami chilli, które każdego lata hoduje na balkonie.