Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebula. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 maja 2017

Warzywne zawijasy

Bez ryby i bez mięsa z samymi warzywami - jasne! Tortille w dużej  mierze wyparł z mojej kuchni kanapki w klasycznym ujęciu. Myślę, że spowodowała to łatwość ich przygotowania. Jeden placek, a od razu pojawia się przekąska dla dwojga. Poza tym można je nafaszerować różnościami i nic nie leci na podłogę jak z piętrowej kanapki w tradycyjnym ujęciu. Nie wyobrażam sobie chleba z humusem, roszponką, pomidorem, papryką, czerwoną cebulą, awokado i świeżym ogórkiem, który się nie rozpada, a tortilla zwarta i gotowa czeka na konsumpcje. Widać to doskonale na poniższym zdjęciu.


środa, 12 marca 2014

Kanapka bez chleba

Co jakiś czas próbuję się odchudzić. Ograniczam całkowicie słodycze i tłuszcze - to mnie w ogóle nie boli i próbuję nie jeść chleba. Z tym jest gorzej. Odkąd pamiętam moja dieta opierała się na pieczywie. Kanapka na śniadanie, kanapka na kolację. Wyjście poza schemat przyswojony od najmłodszych lat jest trudne. Zaczęłam się zastanawiać nad substytutem chleba. Naturalnym wyborem był ukłon w stronę warzyw. Moje pierwsze kanapki bez chleba składają się z plastrów cukinii posypanych solą (muszą puścić sok), na których ułożyłam pokruszoną fetę (półtłustą), kawałki żółtej papryki, czerwonej cebuli, ćwiartki pomidorów koktajlowych i potrzymałam to w piekarniku rozgrzanym do 180°C przez jakieś10 -15 minut. Pod koniec tygodnia przygotowuję kolację dla większego grona znajomych i zamierzam ich tym wynalazkiem uraczyć. Jestem piekielnie ciekawa reakcji. 


środa, 5 marca 2014

Krewetkowa kanapka z ostro-kwaśnymi krewetkami

Po ostatnim poście okazało się, że wielu moich znajomych ze wstrętem patrzy na krewetki i nazywa je robakami. Jako, że ja je lubię to czyjeś wstręty nie powstrzymają mnie od opublikowania kanapki z "robakami". Ciemną bułkę, wypchaną różnymi ziarenkami posmarowałam cienką warstwą słodkiego sosu chili. Ułożyłam plasterki czerwonej cebuli i jajka. Posypałam krewetkami (tymi z poprzedniego posta), dołożyłam kawałki żółtej papryki i polałam ty samym sosem , którym smarowałam pieczywo. Pozwoliłam sobie na trochę ekstrawagancji i wśród krewetek znalazł miejsce cienki plasterek limonki.


czwartek, 6 lutego 2014

Salsa nie tylko do nachosów

Salsa jest dipem do kukurydzianych trójkącików. Jednak świetnie nadaje się również do kanapek. Pomysł na taką jedną przedstawie za kilka dni. Tymczasem salsa, którą zrobiłam docelowo do nachosów. Zużyłam jedną puszkę pomidorów, jedną drobno posiekaną papryczkę chili, jedną niedużą, czerwoną cebulę, również drobno posiekaną. Przyprawiłam wszystko solą i sokiem z limonki. Żeby salsa była gęstsza, trzeba porządnie odcedzić pomidory, ja się zapomniałam i musiałam dodać więcej cebuli, żeby zagęścić. 



środa, 29 stycznia 2014

Apetyt na nocne co nieco

Ach. I znowu ten nocny głód mnie dopadł. Nie obeszło się bez kanapki. Chrupiąca bułka z sezamem, pomiędzy której połówkami znalazł się mazdamer, jajko gotowane na twardo, liść sałaty rzymskiej, plasterki czerwonej cebuli i korniszona oraz najważniejszy składnik- majonez. 


czwartek, 29 sierpnia 2013

Maca na śniadanie

Dzisiaj przed wybiegnięciem z domu na tramwaj, udało mi się zjeść śniadanie i to całkiem zdrowe. Było jabłko, borówki i kawa zbożowa z mlekiem. Główną atrakcją była maca, nie taka klasyczna tylko pięć ziaren. Posmarowałam ją serkiem naturalny i ułożyłam wzór z pociętych prawie w zapałkę warzyw: czerwonej papryki, ogórka szklarniowego i czerwonej cebuli.