Ostatnio pisałam o tostach z cheddarem, a dzisiaj będzie w wersji nieroztopionej. Upały nie wzmagają apetytu, a jak już chce się coś na ząb wrzucić to najlepiej, żeby przekąska nie była ciężka. Dlatego przygotowałam wrapy z pełnoziarnistych placków tortilli, które bardzo cienko posmarowałam majonezem, tak żeby po zwinięciu się nie chciały się rozprostować. Obsypałam je roszponkę, ułożyłam plastry pomidora, paski sera cheddar i kawałki ogórka konserwowego, a na koniec obsypałam prażoną cebulką. Tego ostatniego nie mogłam sobie odmówić, kto w końcu nie lubi prażonej cebulki.
sobota, 5 sierpnia 2017
piątek, 4 sierpnia 2017
Tosty z cheddarem i gotowanymi brokułami
Spostrzegłam w chlebaku końcówkę miękkiego pszennego chleba tostowego. Nie wyglądał jakby długo miał pożyć, a ja miałam ochotę na porządne śniadanie. Postanowiła zaszaleć, zamiast nudnej gołdy użyłam cheddara, z ostatniego obiadu miałam jeszcze gotowane brokuły, które trochę oskubałam pozbawiając je łodyżek, a smak podkręciłam suszonymi pomidorami. Dzięki nim wszelkie sosy były zbędne. Tak mi smakowało, że nie podzieliłam się z mężem.
wtorek, 4 lipca 2017
Grzanka na maśle i czerwony humus
W wakacje, szczególnie na wyjeździe nasze przyzwyczajenia się zmieniają, czasem pojawiają się ciekawe pomysły i zaskakujące połączenia. Wczoraj na śniadanie przygotowałam grzanki z patelni na maśle, które posmarowałem humusem z czerwonym pieprzem i papryką na koniec obsypałem mieszanką listków młodych sałat. Przy okazji naszła mnie refleksja. W domu za dużo jedzenia kupuję, lodówka jest zawsze pełna i trzeba wyjadać bo coś się zaczyna psuć, a wcale takich wielkich zapadów nie potrzebujemy, o połowę mniej też by wystarczyło.
wtorek, 27 czerwca 2017
Kanapka z kurczakiem na ciepło i ostro
Za późno na śniadanie, a za wcześnie na obiad. Lancz, brancz czy drugie śniadanie, nie istotne. Ważne, jest mieć dobry pretekst, żeby zjeść kanapkę na ciepło. Pełnoziarnista bagietka, w której wnętrzu kryje się coś pysznego jest świetnym rozwiązaniem. Kawałki pieczonego kurczaka, plasterki papryczki jalapeno, pieczarki i ciągnąca się mozzarella, wszytko zapieczone razem. Mniam, po takim przerywniku można wracać do pracy.
poniedziałek, 26 czerwca 2017
Kanpka z jajkiem sadzonym na szynce
Esencją śniadania dla mojego męża są jajka. Bez nich śniadanie nie jest prawdziwe i pełne. W poniedziałkowy poranek, przygotowałam mu grzanki z wiejskiej bagietki, które posmarowałam majonezem, ułożyłam na nich chudą szynkę, sadzone jajka i obsypałam drobno pokrojoną papryką. Tydzień od razu zaczął się lepiej i bez zrzędzenia. Jak to mało potrzeba niektórym do szczęścia.
wtorek, 20 czerwca 2017
Pasta z bakłażana
Nie pamiętam ile razy rozwodziłam się nad wyjątkowością bakłażanów. Mogłabym robić to godzinami, są zdecydowanie moim ulubionym warzywem. Można podawać je na wiele sposobów. Jednym z nich jest pasta. Do jej przygotowania potrzeba: średniego bakłażana, jedną paprykę, duży ząbek czosnku, sól, czarny pieprz, oliwę z oliwek, łyżeczkę suszonej papryki. Bakłażana i paprykę należy upiec w foli aluminiowej, wtedy miąższ, ładnie odchodzi od skórki. Upieczone i obrane warzywa przekładamy do wysokiego naczynia, dodajemy pokrojony czosnek, odrobinę oliwy, sól, pieprz i paprykę. Jeśli ktoś lubi, to do podkręcenia smaku można skropićwszystko odrobiną soku z cytryny. Całość blendujemy i pasta gotowa. Spokojnie możemy trzymać ją w lodówce przez kilka dni.
wtorek, 6 czerwca 2017
Awokado na białym obłoczku
Awokado nigdy dość! Uwielbiam je w każdej postaci, przy okazji każdych zakupów przynoszę co najmniej jedno do domu, aby zawsze aksamitne i dojrzałe było gotowe do zjedzenia. Dzisiaj wystąpiło na scenie z ciemnego chleba ze słonecznikiem. Ułożone na obłoczku z mięciutkiej mozzarelli, obsypane konfetti z suszonych pomidorów, przybrane bazylią tajską, a ostrości dodał mu czarny pieprz. Jak ja lubię tak świeżo rozpoczęte poranki!

Subskrybuj:
Posty (Atom)





